Witam Cię miły Czytelniku w moim prywatnym zbezczelniku. Ten dziennik zabierze Cię w świat zbereźny i bezczelny. Bez trzymanki, cenzury i sensu...
Pisze jasno poetka z Kórnika,
ale w życiu już nie ta logika.
Mężczyzn dwóch, trzy imiona.
Adam Włodek (tu żona)
i ten Kornel co listę zamyka.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz