Tu pochowano biedną praczkę,
co się leczyła na padaczkę.
Ale odeszła na miażdżycę
niedługo po tym, kiedy cyce
wkręciły jej się w wyżymaczkę.
Witam Cię miły Czytelniku w moim prywatnym zbezczelniku. Ten dziennik zabierze Cię w świat zbereźny i bezczelny. Bez trzymanki, cenzury i sensu...
Tu pochowano biedną praczkę,
co się leczyła na padaczkę.
Ale odeszła na miażdżycę
niedługo po tym, kiedy cyce
wkręciły jej się w wyżymaczkę.
Tu pochowano nekrofila.
Zbok wygrzebuje się co chwila
gdy jest w potrzebie
i sam się yebie.
Można by rzec - się nie wysila.
Tu niebanalny leży Jacques.
Grabarz pochował go na wznak
niezbyt głęboko.
Na moje oko
z pomnikiem też jest coś nie tak.
Tu leży Dicka słodka Sue.
Do głowy pomysł przyszedł mu
że bromu sól
ukoi ból.
Więc Dick też leży, choć nie tu.
Tu legł spiker radiowy z Kilkenny.
To był ktoś! - według fanek oceny.
Brak jest zdjęcia, więc twarzy
żadna z nich nie kojarzy,
ale wszystkie go znały z anteny.
Tutaj leży oszczędny A. Gwa -
ra, się już nie zmieściło, bo ta -
bliczka tania i wąska.
Mógłby zlec na Powązkach,
ale nie chciał za miejsce przepła -
(cać)