Witam Cię miły Czytelniku w moim prywatnym zbezczelniku. Ten dziennik zabierze Cię w świat zbereźny i bezczelny. Bez trzymanki, cenzury i sensu...
Tu niebanalny leży Jacques.
Grabarz pochował go na wznak
niezbyt głęboko.
Na moje oko
z pomnikiem też jest coś nie tak.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz