Była szczupła jak przecinek.
Dla ciebie obliczę 𝝅 - obiecał.
Błagał - Bądź moim Wszechświatem!
Kochała. Rozszerzała się bez końca.
Pokłócili się w dwóch systemach.
Ona twierdziła, że na początku było słowo.
On - że jej wybuch wziął się z niczego.
Pieprzony Sztuczny Inteligent.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz