Witam Cię miły Czytelniku w moim prywatnym zbezczelniku. Ten dziennik zabierze Cię w świat zbereźny i bezczelny. Bez trzymanki, cenzury i sensu...
Rekin Młot, nie wiem czemu w Nogacie,
z Rybą Piłą żył w konkubinacie.
On był młot. Ona piła.
Patologia to była.
Nie żałujcie, że bliżej nie znacie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz