przesilenia dzień bliski
starej zimie brak siły
trwać nie będzie ponura i znojna
i przeminie jak wszystko
co się już opatrzyło
idzie wojna
jeszcze dzień może tydzień
i przylecą rakiety
noc zakwitnie jaskrami w eksplozjach
zanim padną laptopy będzie widać jak idzie
nowa wojna
europejka światowa
przed nią drony jak kruki
za nią popiół i cisza dostojna
doskonała ostatnia
wszak do trzech razy sztuka
idzie wojna
żywych zmartwi
ożywi upiory
idzie wojna
jak zawsze nie w porę
w dzwony bije za wcześnie
jeszcze spala się gwiazda
nad równiną zaspaną spokojną
dziecko rzuca się we śnie
ptaki tulą się w gniazdach
jak przed wojną
jak zawsze przed wojną
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz