Witam Cię miły Czytelniku w moim prywatnym zbezczelniku. Ten dziennik zabierze Cię w świat zbereźny i bezczelny. Bez trzymanki, cenzury i sensu...
Najpiękniejsza jest z miast Barcelona!
W stronę portu uliczka zamglona.
Jedni mówią, że zgoła
słyszą tam "Grę Anioła".
Inni czują "Cień wiatru" Zafona.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz