Witam Cię miły Czytelniku w moim prywatnym zbezczelniku. Ten dziennik zabierze Cię w świat zbereźny i bezczelny. Bez trzymanki, cenzury i sensu...
Wszak wiadomo. Gdy baba w Przysusze
rzeknie - "Pocznij, ać ja ci pobruszę,
spuść się na mnie", to juści,
że chłop na nią się spuści!
W sensie "zda się". Tłumaczyć nie muszę.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz