środa, 1 kwietnia 2020

Nocna gramatyka

"Trzy razy księżyc odmienił się złoty"
Poprzez mianownik, dopełniacz, narzędnik.
Za pierwszym razem, na pytanie - Kto ty?
zwierzył się nocy - Ja jestem niezbędnik!

A noc szeptała - Powiedz kogo, czego,
jesteś niezbędnik, skoro znikasz ranem?
Jestem - zamruczał - niezbędny do tego,
żeby prostować ścieżki zakochanym.

Z czym - zapytała - wiążesz przekonanie
o swej, nad zwykłą latarnią, wyższości?
Cóż, bez urazy - odparł - moim zdaniem,
beze mnie byłabyś tylko ciemnością.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz