Witam Cię miły Czytelniku w moim prywatnym zbezczelniku. Ten dziennik zabierze Cię w świat zbereźny i bezczelny. Bez trzymanki, cenzury i sensu...
Grabarz z miasta Tarnowo Podgórne
po pijaku pomylił raz urnę
z pojemnikiem z uryną,
prochy zaś z kokainą.
Niestosowne to było i durne.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz