Witam Cię miły Czytelniku w moim prywatnym zbezczelniku. Ten dziennik zabierze Cię w świat zbereźny i bezczelny. Bez trzymanki, cenzury i sensu...
Pewien miły motylek z Gośliny
wprost uwielbia zapylać łubiny
i ich pyłkiem się żywi.
Mnie to wcale nie dziwi.
Przecież to motylkowe rośliny.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz