Witam Cię miły Czytelniku w moim prywatnym zbezczelniku. Ten dziennik zabierze Cię w świat zbereźny i bezczelny. Bez trzymanki, cenzury i sensu...
Gdy na spacer z Prosiaczkiem po Gdyni
Miś Puchatek założył raz mini
i bluzeczkę obcisłą,
plotkowano nad Wisłą
że to żaden Puchatek, lecz Winnie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz