Witam Cię miły Czytelniku w moim prywatnym zbezczelniku. Ten dziennik zabierze Cię w świat zbereźny i bezczelny. Bez trzymanki, cenzury i sensu...
pan piórko
obserwuje rozpad
i nie potrafi się przeciwstawić
jak w koszmarnym śnie
z którego nie można się zbudzić
ale to jawa nie daje mu spać
nie użala się nad czymś
na co nie miał wpływu
ma żal do siebie
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz