myśli źrebaki niepodkute
tętentem tętna mkną przez pamięć
mijam przemijasz przemijamy
ale to nic to tylko skutek
życia i dokończenia przeżyć
tego co było między nami
mijasz przemijam przemijamy
nie ma potrzeby się tak śpieszyć
zawsze pobiegną gdzie im bliżej
gdzie ty swoimi je przywitasz
myśli źrebaki jak wiatr chyże
myśli biegnące bladym świtem
zanim je drżącą ręką spiszę
już twoje serce drżeniem czyta
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz