środa, 10 maja 2023

sitko

jesteś wspomnieniem blaszanej konewki

na srebrnej tacy w uchwycie jeziora

dojrzewającą pod liściem truskawką 

podlewasz lilie widzę to przez sitko

w długie wieczory duszne od słowików

leje się ze mnie pordzewiała woda

sitko się muli nie wiem nie pamiętam

trzeba odkręcić teraz płynie strumień

ciepłym wieczorem przez astry nade mną

jestem zapisem najjaśniejszej nocy

latami słońca sypią się przeze mnie

z rdzą pomieszane najstarszym obrazem

jestem z pamięci jak ty z mojej jesteś 

gwiazd które spadły tamtej nocy nie ma 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz