na krótko cisza nas odmieni
gdy wszystko już wypowiedziane
aż nowe słowo zmartwychwstanie
bladozielonym pędem ziemi
był nieśmiertelny na początku
jak nieśmiertelna śmierć i miłość
co w nim jasnego to z gwiazd było
nietrwałe od wystygłych planet
przespana zima piach odtajał
w pośpiechu rozkopana ziemia
marzec przeciągnął się do maja
ubrania na żałobę nie ma
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz