środa, 19 kwietnia 2023

ucieczka z dzielnicy północnej

okno było dachowe na niebo

przez to okno nas kiedyś okradli

przykre ale nie tylko dlatego

uciekałem ze świata umarłych

za tym oknem był widok na kirkut

od którego mur mnie oddzielał

z drugiej strony kościoła kikut

betonowe osiedle kiercelak

miałem wtedy pieska pamiętam

wychodziłem się przejść przed spaniem

na dzielnicy północnej cmentarz

psu nie patyk rzucałem lecz kamień

teraz mieszkam w sosnowym lesie

zgrupowanie kampinos palmiry

za oknami kolejny kwiecień

zmartwychwstaje zapachem żonkili

żyję tutaj bo miałem wybór

czemu ja nie ma kogo zapytać

czasem wiersze pisze mój dybuk

zawrócony antysemita







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz