Witam Cię miły Czytelniku w moim prywatnym zbezczelniku. Ten dziennik zabierze Cię w świat zbereźny i bezczelny. Bez trzymanki, cenzury i sensu...
Pewien Francuz gdy przybył do Skierd
rzekł wzburzony do skierdzian - Oh, merde!
A nieprawda, bo w kał
wdepnął w miejscu gdzie stał.
I do tego w najmniejszą ze stert.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz