Witam Cię miły Czytelniku w moim prywatnym zbezczelniku. Ten dziennik zabierze Cię w świat zbereźny i bezczelny. Bez trzymanki, cenzury i sensu...
W warzywniaku krasnalek z Porąbki
czosnek zawsze kupował na ząbki
i to raczej niewielkie,
oraz jedną brukselkę,
ale dużą, bo "to na gołąbki."
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz