Witam Cię miły Czytelniku w moim prywatnym zbezczelniku. Ten dziennik zabierze Cię w świat zbereźny i bezczelny. Bez trzymanki, cenzury i sensu...
Przez przekorę Stanisław spod Lip
nie zwołuje już kurek - cip cip!
Z gender toczy on bój
nawołując - uj uj!
Ordynarny i wredny to typ.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz