Witam Cię miły Czytelniku w moim prywatnym zbezczelniku. Ten dziennik zabierze Cię w świat zbereźny i bezczelny. Bez trzymanki, cenzury i sensu...
Kulturalna z miasteczka Warlubie
oświadczyła, że tylko po "Ślubie".
Wtedy nawet w motelu.
Czemu nie po "Weselu"
spytał ktoś? Wyspiańskiego nie lubię.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz