Witam Cię miły Czytelniku w moim prywatnym zbezczelniku. Ten dziennik zabierze Cię w świat zbereźny i bezczelny. Bez trzymanki, cenzury i sensu...
Znów nie sprzedał sadownik z El Paso
tony jabłek i został z biomasą.
Przez te ceny na skupie,
sad z biomasą ma w dupie.
Całe szczęście, że jest sado - maso!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz