Różany ogród wchodzi w sierpień.
Pąki spełnione. Kolce twarde.
Trudno być różą jeszcze bardziej.
Nie można skończyć jeszcze piękniej.
Jeśli marzeniem ściętej głowy
jest to co nigdy się nie zdarzy -
to nie dla wszystkich. Róża marzy
że wazon będzie kryształowy.
Nie w listopadzie, ale teraz.
A że ją zetną? Nieistotne.
Każda by chciała tak umierać.
Zachwycić, zanim czas się domknie.
Odchodzić w sen, gdy tuż za oknem,
urodę innym szron odbiera.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz