Witam Cię miły Czytelniku w moim prywatnym zbezczelniku. Ten dziennik zabierze Cię w świat zbereźny i bezczelny. Bez trzymanki, cenzury i sensu...
Joao do Redondo
chciał trafić, ale rondo
temu Joao
się poebao
tak, że nie trafił on do.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz