czwartek, 10 grudnia 2020

mróz

 szedł mróz. trzeszczały trawy sosen

rzeka tężała młodym lodem

szedł mróz. kuśtykał po pół stopnia

po kryształowych schodach zimy

szedł mróz. zaglądał w szklane oczy

bezdomnym kotom psom pijakom

szedł mróz. okiennym srebrnym ostem

od tych co drzwi nie otworzyli

od pełnych pieców i lodówek

szedł mróz. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz