Witam Cię miły Czytelniku w moim prywatnym zbezczelniku. Ten dziennik zabierze Cię w świat zbereźny i bezczelny. Bez trzymanki, cenzury i sensu...
zamykasz okno
zaciągasz zasłony
zaklejasz kamerkę
wyjmujesz baterie
milczysz
na pustej na kartce
palisz się ze wstydu
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz