Ach, nic nie mów! Niech zgadnę, kto mi oczy zasłonił.
Niech odgadnę. Czy to tylko się śni?
Na powiekach wyczuwam delikatny chłód dłoni.
Czy to noc, czy to ty?
Bawisz się w ciuciubabkę, jakby była niedziela.
Niepotrzebna niedziela, której wcale nie chciałem.
Męczą mnie już te święta. Odpoczynku zbyt wiele.
Podaruj mi poniedziałek.
Niech mnie zbudzą śmieciarze. Nawet o wpół do szóstej.
Samochody sąsiadów i trzaskanie drzwiami.
Zrób tak, żebym nie musiał przesiadywać z pustką.
W poniedziałek ją zamień.
Możemy się pobawić w odgadywanie dźwięków.
Zwykłych kształtów. Kolorów, do skończenia dni.
Dlaczego nic nie mówisz i nie cofasz ręki.
Czy to noc, czy to ty?...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz