powychodziły za mąż
powydawały się skrupulatnie
do ostatniego prześcieradła
została sama
znikała świtem
wracała nocą
kiedy tamte spały
ona budziła się
w otwartych oczach
jedna dla wszystkich
przez wszystkich
zapamiętana
pierwsza i ostatnia
pozostawiona sama sobie
nie samotna
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz