sobota, 9 kwietnia 2016

Cień

Żył w Ammanie pewien imam,
ale krótko żył, jak mniemam,
który biadał - Cienia nie mam
i z gorąca nie wytrzymam!

Uwierzycie, że mój cień,
kiedy chciałem wyjść raz z cienia,
rzekł mi raptem do widzenia,
bo chciał w cieniu spędzić dzień?!

Jak odzyskać, pytam, go mam?
Chętnie zrobię to, lecz jak?
Kiedy cienia nie mam, to mam

ewidentny cienia brak!
Na to westchnął cień - To omam.
Od upału bredzisz tak. 

1 komentarz: