Witam Cię miły Czytelniku w moim prywatnym zbezczelniku. Ten dziennik zabierze Cię w świat zbereźny i bezczelny. Bez trzymanki, cenzury i sensu...
Pewien borsuk samotny z Pakości,
dokonując intymnej czynności,
mruży ślepia i mruczy -
Jesteś, chujcu borsuczy.
Szorstkie słowa, a ileż czułości!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz