Witam Cię miły Czytelniku w moim prywatnym zbezczelniku. Ten dziennik zabierze Cię w świat zbereźny i bezczelny. Bez trzymanki, cenzury i sensu...
Co to jest - spytał żonę pan z Jerez.
Może wreszcie wyjaśnisz mi, Terez
co kupiłaś w sex shopie
i dlaczego to kopie?
Śpij - odrzekła. To nie twój interes.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz