środa, 2 września 2026

GODZINA MIĘDZY PSEM A WILKIEM

 Panie. Zbyt krótko lato trwało 

Nie słuchaj co Ci mówi Rilke

Złotej godziny mi za mało

Nie chcę tej między psem a wilkiem

Gdzie zacierają się kontury

Kolory deszcz rozmywa w błoto

Gdy nie ma dołu ani góry

Nie wiem z kim iść mam ani dokąd

Nie chcę przedzierać się przez mgłę

W której tak łatwo o pomyłkę

Dobro jest dobre zło jest złem

Godzinę między psem a wilkiem

Odwołaj Panie bym mógł zasnąć 

W ostatni błysk neuronów zamień

Pozwól mieć w głowie pełną jasność

Zanim mnie skarzesz na niepamięć 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz