Witam Cię miły Czytelniku w moim prywatnym zbezczelniku. Ten dziennik zabierze Cię w świat zbereźny i bezczelny. Bez trzymanki, cenzury i sensu...
Po sylwestrze pan Marian spod Chęcin
na nic nie ma już sił ani chęci.
Leży i się nie rusza
wzorem Galileusza
powtarzając - "A jednak się kręci!"
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz