Witam Cię miły Czytelniku w moim prywatnym zbezczelniku. Ten dziennik zabierze Cię w świat zbereźny i bezczelny. Bez trzymanki, cenzury i sensu...
Gdy ktoś nazwie Mariana z Karpacza
rogalikiem - to Marian wybacza,
bo nadziany jest, ale
gdy rogaczem, to wcale.
Ma swój status i to mu uwłacza.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz