Witam Cię miły Czytelniku w moim prywatnym zbezczelniku. Ten dziennik zabierze Cię w świat zbereźny i bezczelny. Bez trzymanki, cenzury i sensu...
Przekwitaniem Urszuli z Wiskitek
bardzo martwi się pszczelarz, pan Witek.
I, nie rzecz w tym, że Uli
Witek już nie przytuli,
lecz że pszczoły utracą pożytek.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz