Witam Cię miły Czytelniku w moim prywatnym zbezczelniku. Ten dziennik zabierze Cię w świat zbereźny i bezczelny. Bez trzymanki, cenzury i sensu...
Żonie Zenka ze wsi Gawrych Ruda
co czas jakiś zdarzają się cuda.
W delegacji był Zenek
a tu, proszę, bębenek!
A poza tym to marazm i nuda.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz