Witam Cię miły Czytelniku w moim prywatnym zbezczelniku. Ten dziennik zabierze Cię w świat zbereźny i bezczelny. Bez trzymanki, cenzury i sensu...
Jest pewien sędzia z Mławy
co nie orzeka bez kawy.
Wykłada nawet
kawę na ławę
przysięgłych, zamiast akt sprawy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz