Witam Cię miły Czytelniku w moim prywatnym zbezczelniku. Ten dziennik zabierze Cię w świat zbereźny i bezczelny. Bez trzymanki, cenzury i sensu...
Duch clocharda imieniem Richard
ma psa charta w zaświatach i hart
ducha, gdy mówi: W końcu
to się wykruszy w słońcu.
A jak nie, to wyliże mi chart.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz