ten wariat wiatrak nie ma
nic do powiedzenia
wymachuje rękami
obrywa guziki
tamta wrona bezdomna
pcha druciany wózek
gałgany dzieci śmieci
polepione błotem
na drogę im skowronek
pośrodku kałuży
błękitu mokre oko
podbite wystarczy
za wszystko którym teraz
za nic wszystko jedno
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz