Witam Cię miły Czytelniku w moim prywatnym zbezczelniku. Ten dziennik zabierze Cię w świat zbereźny i bezczelny. Bez trzymanki, cenzury i sensu...
Konduktora chowano raz w Ukcie.
Ksiądz na czele szedł mrucząc - Niech Bóg cię
przyjmie w domu agape.
Będzie można "na gapę"
wejść na stypę, szeptano w kondukcie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz