mruczysz jak kotka na piecu
pieszczoty chcesz delikatnej
lecz to że leżysz na plecach
nie znaczy że nie udrapniesz
gryziesz próbujesz zranić
dla ciebie to jest normalne
prychaj na swoją panią
przeniosę cię do sypialni
znów dąsasz się jak kokotka
że ci się nigdy nie znudzi
na twoim miejscu śpi kotka
nie krzycz możesz obudzić
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz