tak trudno żyć bez znieczulenia
na brak na ból na przerażenie
kłamstwo się staje znieczuleniem
nikt z nas bez winy by oceniać
czasami nawet bywa dobre
gdy pali światło przed rozpaczą
są gorsze których nie wybaczę
kłamstwa cyniczne kłamstwa podłe
i są też kłamstwa oszukanych
w imię narodu boga państwa
kłamstwa tak często powtarzane
aż przyzwyczajasz się do draństwa
już nie dostrzegasz że sam kłamiesz
gorzej że wierzysz w swoje kłamstwa
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz