leżący na stacji świętokrzyska
nie korzysta z ciepłej ławki
opuszczonej w popłochu
dla niego
to stacja przesiadkowa
skrzyżowanie linii życia i losu
stąd można się udać
w dowolną stronę podziemi
i nawet w godzinach
świątecznego szczytu
znajdzie się puste miejsce
w wagonie
jeżeli nie wstanie
odjadą mu wszystkie
przystanki
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz