w zimową noc nie jesteś sam
wyrusza ekspedycja
więc nie mów że nie widzisz szans
raz jeszcze mimo wszystko wstań
bo przecież szkoda życia
a nawet gdy nie uda się
przywrócić krwioobiegu
pomimo wszystko wstanie dzień
i choćby nie wiem w jaki śnieg
pobiegną psy po śniegu
nie jesteś sam w zamieci gwiazd
nie byłeś dla nas nikim
nie daj się jeszcze jakiś czas
wytrzymaj jesteś jednym z nas
też byłeś ratownikiem
przez noc polarną będą biec
wdowy po przodownikach
przez krew i kości dzieci w śnieg
nie jesteś sam doczekasz wiedz
w drodze jest ekspedycja
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz