literatura bez domu
święci wyklęci poeci
a czytać już nie ma komu
ani przykładem świecić
ani gdzie głowy złożyć
czego to przyszło dożyć
sierotom po mecenacie
nie dopytujcie nie znacie
był kulturalny salon
znaczek w klapę i talon
nie wszyscy pisali anty
po co odbierać granty
więc protest song na serwetkach
a w Literatce szmerek
aż wreszcie pisarz z poetką
organizują się w szereg
idą w proteście ogromnym
ludzi jak oni bezdomnych
wszyscy im klaszczą - nareszcie!
dobrze że z nami jesteście
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz