Witam Cię miły Czytelniku w moim prywatnym zbezczelniku. Ten dziennik zabierze Cię w świat zbereźny i bezczelny. Bez trzymanki, cenzury i sensu...
Pewien bogacz przy Piątej Ulicy
kwiat sekretu skradł biednej dziewicy.
I nie chodzi tu wcale
o dziewiczą cześć, ale
o to zioło schowane w piwnicy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz