Witam Cię miły Czytelniku w moim prywatnym zbezczelniku. Ten dziennik zabierze Cię w świat zbereźny i bezczelny. Bez trzymanki, cenzury i sensu...
W IPN są zeznania Kiszczaka,
w których prawda o grudniu jest taka:
"Telefony odcięto,
żeby Jarek miał święto.
Miałem rozkaz nie budzić chłopaka."
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz