Witam Cię miły Czytelniku w moim prywatnym zbezczelniku. Ten dziennik zabierze Cię w świat zbereźny i bezczelny. Bez trzymanki, cenzury i sensu...
zapalam lampę
odbierając pewność nocy
i chociaż
poza pęcherzykiem światła
wzrok tonie w mroku
w najgłębszej ciemności
wiem
że promień biegnie
do ciebie
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz