Witam Cię miły Czytelniku w moim prywatnym zbezczelniku. Ten dziennik zabierze Cię w świat zbereźny i bezczelny. Bez trzymanki, cenzury i sensu...
Panie prezesie, niech pan tak nie czuje,
że nam totalnie wszystko nie pasuje.
Dobrostan zwierząt będziemy utrwalać.
Kot może zostać. Reszta - wypierdalać!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz