Wśród złotych myśli pewnego macza,
który patriotą jest, jak zaznacza,
jedna na trwogę bije, jak dzwon.
Zboczeńcy i Murzyni - won!
To przypomina mi idiotę,
co chciał uchodzić za patriotę.
A wszyscy znali go z tej strony,
że był totalnie zaburzony.
W dodatku twierdzą poniektórzy,
że w jajka go polizał Murzyn.
I tu, dorzucić jeszcze trza by,
że Murzyn to był pies. Na baby.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz